|
Jako że Xbox'owy Dzień Wyśmienitej Zabawy 2009 wypada w okresie jak najbardziej letnim (Lato, lato wszędzie i takie tam), i w dodatku w miejscu gdzie jest kupa jezior z przewagą kupy, miło by było gdyby Panie i Panowie Organizatorzy (w skrócie P.i.P.O) załatwili jakies sporty wodne, np: jakiś przepływ jachtem, rowerki wodne, narty wodne, banana, itp, i w ogóle jakieś plażowanie, wypoczynek też musi być. Wprawdzie nie wiem, czy będą tam na to warunki, ale to w końcu jeno propozycje.
Fajny był pomysł z wycieczką do miejscowej atrakcji niezwiązanej z krzemem (np. do tamy tak jak w Niedzicy). W Giżycku bądź okolicach na pewno jest coś ciekawego, typu zameczek albo coś.
Miło by było, gdyby P.i.P.O zorganizowali transport na miejsce zlotu, z miejsca typu PKS, PKP, tak jak to miało miejsce w zesżłym roku, ale z małą poprawką na samą organizację tych przejazdów, bo ostatnio to to wyszło tak nie bardzo (przynajmniej w moim przypadku).
Pomysł szeregowca86 z oddzielnym namiotem alkoholowym, i bramkarzami pilnującymi porządku uważam za bardzo dobry bo to, co się działo w zeszłym roku miejscami było aż smutne. No ja rozumiem, urlop, wolne, można zaszaleć, bo w domu żona/dziewczyna/mamusia (niepotrzebne skreślić) nie pozwala, no ale bez przesady, zachować też się trzeba umieć.
P.i.P.O. mogli by też się wykazać w zakresie konferencji. Nowości ze świata Microsoft Polska (obniżki cen gier? Huraa!), pokaz ludzi z branży o procesie tworzenia gier, jakieś mocno przed przedpremierowe pokazy materiałów z nadchodzących gier (sporo fajnych tytułów nadchodzi, chociażby Bad company 2, Bioshock 2, Mafia II, MassEffect 2. Fajnie by było dostać chociaż skrawek informacji, rzut okiem na zarysy nadchodzących gier), i takie tam.
No i V.I.P'ne wejściówki za wkład w kształtowanie Xbox'owego Dnia Wyśmienitej Zabawy 2009, obejmujące jakieś fajne dodatki niedostępne zwykłym śmiertelnikom, np. dodatkowa kiełbaska, albo przysznice za free.
To w większości nic nowego, tylko suplika o powtórzenie udanych i milusich elementów zlotu z zeszłego roku, no ale co tam.
|